sobota, 22 października 2011
piątek, 7 października 2011
[23] Fotocuksy detaliczne z pięćsetką w tle
Czekałam z tą niespodzianką na jakąś okazję, więc niech okazją będzie pierwszych 500 odwiedzin. Może być?
Uwaga, uwaga, ogłaszam CUKSYYYYYY! Do wylosowania dwa fotograficzne gadżety, bo w końcu to fotoblog. Możecie więc stać się posiadaczkami czadowego naszyjnika z biżuteryjnym aparacikiem oraz portfeliko-kosmetyczko-piórnika z boskim lomo na obrazku.
Zasad mnożyć nie będę. Po prostu wrzućcie na swoich blogach (w bocznym pasku) podlinkowany do tego posta obrazek.
Zapisujcie się w komentarzach do 10.11. Losowanie oczywiście następnego dnia.
Trzymam kciukasy!
Uwaga, uwaga, ogłaszam CUKSYYYYYY! Do wylosowania dwa fotograficzne gadżety, bo w końcu to fotoblog. Możecie więc stać się posiadaczkami czadowego naszyjnika z biżuteryjnym aparacikiem oraz portfeliko-kosmetyczko-piórnika z boskim lomo na obrazku.
Zasad mnożyć nie będę. Po prostu wrzućcie na swoich blogach (w bocznym pasku) podlinkowany do tego posta obrazek.
Zapisujcie się w komentarzach do 10.11. Losowanie oczywiście następnego dnia.
Trzymam kciukasy!
wtorek, 4 października 2011
sobota, 1 października 2011
[21] Futrzany portret
W ramach portretowej fotogry na Art Piaskownicy postanowiłam porozczulać się nad pieskiem, którego nie mogłam niestety przygarnąć, ale udało się znaleźć dla niego dom. Na zdjęciu atak na kalosz.
[20] Miasto prodżekt
Nie wiem jak to jest, że wszystko, co wymyśli Jaszka jest genialne i przyciąga tłumy. Ale tak jest i zazdrość może co najwyżej zżerać zwykłych śmiertelników.
Nie wiem też jak to jest, że interesują nas dokładnie te same rzeczy. Może Jasz była kiedyś moim syjamskim bliźniakiem?
W każdym razie ruszył właśnie jej kolejny cudowny pomysł - Miasto Prodżekt, który zbiera to, co piękne na murach naszych miast. To zmobilizowało mnie do planowanego od dawna zebrania do kupy wszystkich moich zdjęć sztuki ulicznej. I wreszcie zabrałam się za porządki zdjęciowe.
Tu mój pierwszy wkład w prodżekt.
I kilka fotek sztuki ulicy spoza Polski, bo zagraniczne malunki w projekcie nie wystąpią.
Nie wiem też jak to jest, że interesują nas dokładnie te same rzeczy. Może Jasz była kiedyś moim syjamskim bliźniakiem?
W każdym razie ruszył właśnie jej kolejny cudowny pomysł - Miasto Prodżekt, który zbiera to, co piękne na murach naszych miast. To zmobilizowało mnie do planowanego od dawna zebrania do kupy wszystkich moich zdjęć sztuki ulicznej. I wreszcie zabrałam się za porządki zdjęciowe.
Tu mój pierwszy wkład w prodżekt.
I kilka fotek sztuki ulicy spoza Polski, bo zagraniczne malunki w projekcie nie wystąpią.
sobota, 24 września 2011
Subskrybuj:
Posty (Atom)
